To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FIZYKA DLA KAŻDEGO
Fizyka dla Każdego - poznaj ją z nami!

Optyka geometryczna - Obraz pozorny a rzeczywisty

speed_com - 2011-05-09, 20:57
Temat postu: Obraz pozorny a rzeczywisty
Witam.

W ostatnim czasie staram sobie uzmysłowić różnice między tymi typami obrazów. Mam problem z dokładnym zrozumieniem tych pojęć, ponieważ nie potrafię na podstawie ich definicji wykorzystać tego w praktyce. Zastanawiam się jaki obraz widzimy gdy:
- przeglądamy się w łyżeczce od herbaty
- widzimy obraz w kinie/obraz z projektora
- widzimy rzeczy bezpośrednio (np. łóżko czy fotel)

fasadin - 2011-05-09, 21:01

lyzeczka obraz pozorny, dziala jak zwierciadlo. Gdybybyl obraz rzeczywisty musialbys miec ekran zeby go wyswietlic (np kartka papieru, czy co kolwiek co odbija swiatlo)
obraz rzeczywisty. to samo co wyzej
To co widzimy jest obrazem rzeczywistym obroconym i pomniejszonym bo tutaj jest juz soczewka.

Ogolnie jest tak
Gdy mamy soczewke to obraz rzeczywisty powstaje "z drugiej strony" przedmiotu
gdy mamy zwierciadlo to obraz przeczywisty powstaje "po tej samej stronie" przedmiotu

speed_com - 2011-05-10, 09:30

fasadin napisał/a:
Gdybybyl obraz rzeczywisty musialbys miec ekran zeby go wyswietlic (np kartka papieru, czy co kolwiek co odbija swiatlo)

Nie bardzo rozumiem... Przecież łyżeczka też odbija światło.

Cytat:

Ogolnie jest tak
Gdy mamy soczewke to obraz rzeczywisty powstaje "z drugiej strony" przedmiotu
gdy mamy zwierciadlo to obraz przeczywisty powstaje "po tej samej stronie" przedmiotu

Rozumiem to, ale nie potrafię wykorzystać tych wiadomości w praktyce.

gooner92 - 2011-05-10, 10:20

speed_com, zawsze, gdy widzimy to widzimy obrazy RZECZYWISTE, przecież dzięki temu, że rzucone są one na siatkówkę (ekran), mózg może je przetworzyć.
fasadin - 2011-05-10, 10:21

tak ale obraz widzisz w lyzeczce prawda?
Na pewno lyzeczka nie jest soczewka tylko zwierciadlem (nie ma dwoch powierzchni)
Gdybys patrzyl w lyzeczke i bys tam nic nie zobaczyl, to musialbys miec cos co "wychwyci" to swiatlo. Cos na czym ta lyzeczka bedzie mogla ukazac obraz.
Wszystko co w zwierciadle widzisz bez dodatkowych ekranow jest obrazem pozornym ;)

speed_com - 2011-05-10, 16:15

Hm, jeszcze mi się to do końca nie rozświetliło...
A jak to wygląda w przypadku wyświetlania obrazu z projektora?

gooner92 - 2011-05-10, 16:30

LYNK, to coś jak lupa, ale nie do końca.
speed_com - 2011-05-10, 17:46

Jak lupa, więc widzimy obraz pozorny? Kurde, nie trafia nic do mnie, zaraz mnie strzeli...
gooner92 - 2011-05-10, 17:53

Źle się wyraziłem... miałem na myśli soczewkę rozpraszającą.


Napisz jeszcze raz, spokojnie czego nie możesz sobie wyobrazić?

fasadin - 2011-05-10, 18:08

przy lupie jest obraz pozorny prosty powiekszony.
jest w niej soczewska skupiajaca.

speed_com - 2011-05-11, 07:16

Jeszcze raz od początku.

To, co ja widzę bezpośrednio, czyli np. osobę, z którą rozmawiam, jest to obraz rzeczywisty, prawda?

To, co widzę na ekranie w kinie, jest to obraz pozorny czy rzeczywisty (tutaj mam problem ze zrozumieniem który i dlaczego ten)?

fasadin - 2011-05-11, 12:36

tak
co do rzutnika to zalezy jak jest zbudowany, ale ja bym "postawil" na to ze jest to obraz rzeczywisty gdyz na koncu jest soczewka

PawelJan - 2011-05-11, 14:25

Na ekran da się rzucić jedynie obraz rzeczywisty, na nim muszą się przeciąć promienie, odbić i wpaść do oka. To w kwestii pytań o rzutniki i kino mam nadzieję że rozwiązuje sprawę.

Patrząc na ciała odbijające światło typu fotel nie widzimy żadnych obrazów tylko te ciała więc pytanie o rzeczywistość obrazów jest bez sensu. To samo odnosi się do ciał świecących. W tym ekranu telewizora. Pytać tu można jedynie o obraz jaki powstaje na siatkówce a ten jest zawsze rzeczywisty.

Obrazy pozorne możemy oglądać właśnie dlatego że mimo braku przecięcia promieni, mimo niemożności rzucenia na ekran bo promienie mamy rozbieżne nasze oko je zogniskuje i tak na siatkówce (i tam się znów, jak zawsze, tworzy obraz rzeczywisty) nam pokaże. Tylko dlatego, że będzie nam się "wydawało", że promienie lecą z jednego punktu (przedłużenia wstecz rozbieżnych promieni).

speed_com - 2011-05-11, 16:17

PawelJan napisał/a:
Na ekran da się rzucić jedynie obraz rzeczywisty, na nim muszą się przeciąć promienie, odbić i wpaść do oka. To w kwestii pytań o rzutniki i kino mam nadzieję że rozwiązuje sprawę.

A czy lustro, w którym się przeglądamy nie jest takim ekranem? Proszę tylko mi nie tłumaczyć tym, że mamy tutaj obraz pozorny itd. (to w niczym mi nie pomoże).

Cytat:
Patrząc na ciała odbijające światło typu fotel nie widzimy żadnych obrazów tylko te ciała więc pytanie o rzeczywistość obrazów jest bez sensu. To samo odnosi się do ciał świecących. W tym ekranu telewizora. Pytać tu można jedynie o obraz jaki powstaje na siatkówce a ten jest zawsze rzeczywisty.

Też prawda.

Cytat:

Obrazy pozorne możemy oglądać właśnie dlatego że mimo braku przecięcia promieni, mimo niemożności rzucenia na ekran bo promienie mamy rozbieżne nasze oko je zogniskuje i tak na siatkówce (i tam się znów, jak zawsze, tworzy obraz rzeczywisty) nam pokaże. Tylko dlatego, że będzie nam się "wydawało", że promienie lecą z jednego punktu (przedłużenia wstecz rozbieżnych promieni).

Potrzebuję przykładu z życia codziennego, aby lepiej to "widzieć" (oprócz widzenia rzeczy w lustrze).



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group