witam wszystkich forumowiczów, jest to w ogóle mój pierwszy wpis na jakimkolwiek forum, jeżeli robię coś nie tak to bardzo przepraszam,przyszedł mi do głowy pewien pomysł mianowicie wykorzystać mikrofale do ogrzewania centralnego w domu, chciałbym poddać wątek pod dyskusję, co o tym sądzicie, czy to jest w ogóle możliwe, w jakim stopniu bezpieczne, czy też wreszcie opłacalne, napiszcie proszę wasze przemyślenia,z góry dziękuję
_________________ ja wiem i oni też wiedzą, ja nie powiem co wiem i nie powiem co oni wiedzą -Tusk o Kaczyńskim
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-07, 21:06
Energia elektryczna jest finalną, najbardziej pożądaną i najpewniej najdroższą formą energii i dlatego zapewne jeszcze się nie spotkałem z użyciem jej do ogrzewania domu. Najczęściej wszelakie spalanie do tego wykorzystujemy i zapewne nie od parady.
Oszacowanie wręcz banalnie uproszczone ale jakieś: za kubik gazu niech będzie 1 zł, ciepło spalania ziemnego to koło 40 MJ/m³. 1 zł to też rząd kosztu 1 kWh energii elektrycznej (pewnie przesadzony, ale nawet dwakroć niewiele zmieni) - 1 kWh to 3,6 MJ. Z 10 razy więcej zatem przyjdzie zapłacić za ogrzewanie prądem, nie biorąc pod uwagę strat ciepła przy grzaniu wody (wszak to ciepło i tak ogrzewa pomieszczenie i tak).
KOREPETYCJE Z FIZYKI: na żywo w Krakowie, wirtualnie przez Skype'a (wspólna tablica); gimnazjum, liceum; pomoc w zadaniach domowych i przygotowaniach do sprawdzianu, matury;
pomoc w przygotowaniu się do zajęć ćwiczeniowych (zestawy zadań na zajęcia);
"pomoc" w sprawozdaniach z laboratorium Pomoc długoterminowa jak i pojedyncze przypadki potrzeb.
PawełJan dzięki za odpowiedź bardzo cenne wskazówki może masz i racje , że to się nie kalkuluje ale jakiś pomysł jest , gdyby wykorzystać inne źródło energii elektrycznej niż tylko kabel państwowy to może by to miało jakiś sens ekonomiczny pomijając koszty energii czy to w ogóle by się udało skonstruować zakładając na razie tylko teoretycznie ? Jeszcze raz dzięki za odpowiedź pozdrawiam.
_________________ ja wiem i oni też wiedzą, ja nie powiem co wiem i nie powiem co oni wiedzą -Tusk o Kaczyńskim
Mówisz przez "objętość czynną".Tylko że w momencie podłączenia instalacji CO objętość czynna zwiększy się o jej długość .Jaką mamy gwarancję że mikrofale nie wyciekną na przykład na uszczelnieniach rur czy króćców .Zakładam oczywiście ,że instalacja jest stalowa. Dzięki za podpowiedź, pozdrawiam.
_________________ ja wiem i oni też wiedzą, ja nie powiem co wiem i nie powiem co oni wiedzą -Tusk o Kaczyńskim
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-22, 21:49
No dajże spokój, mikrofale to nie sok z wiśni który będzie krążył po instalacji!
Mikrofale podgrzewają wodę tam, gdzie są, objętość czynna to ten kawałek wnętrza rurki, gdzie pakujesz mikrofale, prosto i niepoprawnie mówiąc te 20 cm rury które przechodzi przez kuchenkę mikrofalową.
Dzięki, jestem niedoinformowany ,wydawało mi się że mikrofale się rozproszą i będą krążyć po całej instalacji, wnioskowałem to stąd -woda absorbuje mikrofale w całości , jest w ruchu bo musi być (obieg wymuszony lub grawitacyjny), a instalacja wykonana ze stali je odbija-czyli komora ekranowana w mikrofalówce zostaje rozciągnięta na rury , stąd wniosek że poruszają się wszędzie wewnątrz .Jeśli mógłbym prosić o jakieś podstawowe źródła na temat mikrofal to byłbym bardzo wdzięczny i nie wypisywał bym głupot bo to na tak dostojnym forum nie wypada -co najmniej.Moje przemyślenia mogą trochę zbaczać ale jest to wynik nie mniej nie więcej tylko niedouczenia nawet ostatnio brakuje czasu żeby poczytać , ale dzieki za cenne wskazówki i proszę o dalsze .Pozdrawiam serdecznie.
_________________ ja wiem i oni też wiedzą, ja nie powiem co wiem i nie powiem co oni wiedzą -Tusk o Kaczyńskim
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 19:46
Nie przesadzaj z tą dostojnością. Ogrzewanie wody na tym właśnie polega - na absorpcji, a więc pochłanianiu mikrofal. Ogrzewania, a raczej wzrost temperatury wody, a więc po prostu zwiększenie energii kinetycznej ruchu jej cząsteczek wynika z pochłonięcia mikrofal.
Obrazowo - leci foton z mikrofalówki, łapie go cząsteczka H2O i przez to on znika a ona porusza się szybciej, co makroskopowo widzimy jako wzrost temperatury wody (wiele cząsteczek łapie te fotony).
Tak samo materiał (strzykawka sterylizowana, szczypiorek czy człowiek) napromieniowany nie jest promieniotwórczy (oprócz przypadków umyślnego napromieniowania odpowiednimi cząstkami żeby zrobić jednak materiał promieniotwórczy).
Co o materiałów to Google lepiej podpowie niż ja (i tak żeby Tobie coś napisać pierwsze co bym zrobił to skorzystanie z Google).
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 19:55
Cytat:
a instalacja wykonana ze stali je odbija
Tutaj to gratuluję roztropności. Faktycznie byłyby mikrofale odbijane (po to metalowa siatka na drzwiczkach), ale nam chodzi o to rzecz jasna, żeby mikrofale nie krążyły sobie bez oddziaływania z wodą, tylko z nią oddziałały raz a porządnie - podgrzały ją, ale to już wyżej opisałem.
Pomógł: 576 razy Wiek: 24 Posty: 4673 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-02-23, 20:04
Tutaj elementem grzejnym nie powinna być raczej mikrofalówka czy też element o podobnej budowie - źródło mikrofal należałoby umieścić wewnątrz jakiegoś zbiornika grzewczego, ew. wewnątrz rury. W dodatku trzeba uwzględnić fakt, że jeśli ogrzewanie miałoby być przepływowe ze znaczną prędkością wody, to takie rozwiązanie też nie byłoby najlepsze - wewnątrz grzejnika powstawałyby elementy wody ogrzewane i nie ogrzewane i jeśli dyfuzja nagrzanych cząstek byłaby mała, to woda byłaby ogrzana nierównomiernie, co w efekcie, w rurociągu skończyło by się wymieszanie się wody i spadkiem jej temperatury.
[ Komentarz dodany przez: PawelJan: 2010-02-23, 20:07 ]
Co do pierwszego zdania to rzecz jasna obraz a nie rozwiązanie techniczne, przecież tego nikt nie będzie budował. "prosto i niepoprawnie mówiąc te 20 cm rury które przechodzi przez kuchenkę mikrofalową".
_________________ Jeśli coś można w ogóle zrozumieć, można to też zrozumiale wyłożyć. (Albert Einstein)
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 20:15
Amaciej71 napisał/a:
gdyby wykorzystać inne źródło energii elektrycznej niż tylko kabel państwowy
Ale prąd to nadal prąd, nie lepiej, prościej i wygodniej wsadzić w wodę odpowiedni opornik po prostu jak starą grzałkę do szklanki z wodą albo zaadoptować dzisiejszy czajnik elektryczny?
Grzałka oporowa ma sprawność prawie 100%, prawie cała energia elektryczna zamienia się w ciepło tego, co chcemy ogrzewać, jak w czajniku. Poniżej 89% jak mniemam nie zejdzie (nawet 90% bym się nie zawahał powiedzieć ale już nie szukam tego).
Natomiast sprawności magnetronów (źródeł mikrofal) widzę różne w Googlach - angielska Wiki w artykule o kuchence podaje 64%.
Nie dość że prościej to jeszcze wydajniej (a więc i taniej).
W tablicach mam sprawność kotła CO jako 75% ale rzecz jasna nie ma co tego porównywać z powyższym bez wzięcia pod uwagę różnicy kosztów "paliwa".
Bardzo dziękuje. Jestem mile zaskoczony tym że w ogóle komuś "się chce" bacząc na ogrom obojętności i ignorancji w dzisiejszym świecie.Dla Was i Waszych młodych umysłów jest to problem na pewno błahy i prosty i z teoretycznego punktu widzenia bez sensu bo za drogi ,matematyka jest okrutna ale bardzo prosta. Ale zawsze jest jakieś ALE. Może jednak ma to jakiś sens. Przecież mikrofale chodzą także w komórkach tylko służą do czegoś innego.
_________________ ja wiem i oni też wiedzą, ja nie powiem co wiem i nie powiem co oni wiedzą -Tusk o Kaczyńskim
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 20:30
Komórki nie używasz do podgrzewania herbaty, zbyt długo by to trwało i zbyt kosztowne oraz skomplikowane by to było. Dlatego nie wiem, dlaczego piszesz "przecież".
Pomógł: 3422 razy Wiek: 23 Posty: 17724 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 20:37
Amaciej71 napisał/a:
matematyka jest okrutna ale bardzo prosta
No, powiedzmy raczej: rachunki. A przynajmniej "matematyka tutaj", bo w ogólności "prosta" to ona nie jest.
Podyskutować oczywiście że warto żeby sobie chociaż uświadomić dlaczego właśnie tak nie robimy, tylko niech dyskusja przynosi owoce w postaci wyniesienia z niej nauki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum