Wysłany: 2010-03-10, 16:15 Kulki zanurzone w ciekłym dielektryku
Dwie jednakowe kulki wiszące na nitkach jednakowej długości naelektryzowano ładunkami tego samego znaku, wskutek czego nitki odchyliły się od pierwotnego kierunku. Czy jest możliwe, aby po zanurzeniu kulek w ciekłym dielektryku kąt między nitkami nie uległ zmianie? Uzasadnij odpowiedź.
Dielektryk to izolator, czyli ciało, w którym ładunki nie mogą się przemieszczać. To uzasadnienie mojego zdania (proszę o weryfikację, bo może być i tak, że błędnego), że kąt między nitkami nie ulegnie zmianie.
Czy wypowiedź jest poprawna? Czy dobrze myślę i czy uzasadnienie w pełni usatysfakcjonuje nauczyciela?
Pomógł: 3437 razy Wiek: 23 Posty: 17781 Skąd: Oleszyce/Kraków
Wysłany: 2010-03-13, 09:28
Izolator - wewnątrz niego jego własne ładunki nie mogą się przemieszczać. Woda jest izolatorem, czy jak wstawisz do niej kulkę to nie będzie mogła pod działaniem pewnych sił się poruszać?
Inaczej mówiąc, Twoja odpowiedź nijak się nie ma do zadania i z pewnością nie usatysfakcjonuje nauczyciela. Ładunki w izolatorze się nie mogą poruszać i tyle dla nas tutaj to znaczy, co to, że kulki się nie rozładują.
Kulki naładowane jednoimiennie się odpychają. Zakładając, że początkowo są w powietrzu, po wsadzeniu ich do ciekłego dielektryka którego εr>1 odpychanie będzie słabsze. Zatem kąt się może zmienić. Ale nie zapominajmy, że w cieczy działa siła wyporu.
KOREPETYCJE Z FIZYKI: na żywo w Krakowie, wirtualnie przez Skype'a (wspólna tablica); gimnazjum, liceum; pomoc w zadaniach domowych i przygotowaniach do sprawdzianu, matury;
pomoc w przygotowaniu się do zajęć ćwiczeniowych (zestawy zadań na zajęcia);
"pomoc" w sprawozdaniach z laboratorium Pomoc długoterminowa jak i pojedyncze przypadki potrzeb.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum